TMW NA KLEPISKU


Kto normalny przyjeżdża na koniec świata, robi improwizowane kino i teatr w jednym, a w dodatku nic za to nie chce? Ten wariat nazywa się Igor Spolski. Artysta, muzyk, performer i podróżnik - wyposażony w mały rzutnik, niezależne zasilanie, motor, plecak, pendrive z kultowymi polskimi kreskówkami, gitarę i szmatę, co robi za ekran ląduje w Azji, żeby nieść radość tym widzom, którzy nawet nie przeczuwają istnienia kina i teatru. Dociera do wiosek, w których nie ma prądu, gdzie do najbliższego automatu z coca colą jest rok świetlny truchtem, gdzie szkoły często nie są nawet pokryte strzechą. I tak jak w Teatrze Małego Widza „wariat” ten dzieli się radością, dobrymi emocjami i odrobiną szaleństwa, otwierając wyobraźnię dzieci i zachęcając je do własnych artystycznych eksperymentów. Bądźcie z nami w Laosie, Kambodży, Birmie i Wietnamie… z TMW na krańcach świata!

 

 

TMW NA KLEPISKU na FB

 

 

 


Powrót